89 543 60 67

513 100 313

Profilaktyka

zapalenie dziąseł
Choroby przyzębia, Profilaktyka, Zdrowie

Odsłonięte szyjki zębowe

Problemem, z którym zmaga się ogromna liczba pacjentów są odsłonięte szyjki zębowe. Stan ten może być spowodowany różnymi przyczynami, m.in. wpływem procesów zapalnych, kamieniem nazębnym albo zmianami zanikowymi związanymi z awitaminozą. Pod żadnym pozorem nie należy tego bagatelizować, gdyż odsłonięte szyjki zębowe są bezpośrednią przyczyną nadwrażliwości zębów, dlatego niezwłocznie po zauważeniu niepokojących objawów należy zgłosić się do swojego stomatologa, aby jak najszybciej rozpocząć leczenie. Jak ono przebiega oraz po czym możemy poznać, iż nasze szyjki zębowe są odsłonięte – na te i inne pytania odpowiemy w naszym artykule. Co powoduje odsłonięcie szyjek zębowych? Przede wszystkim cofanie się dziąseł, a tym samym odsłonięcie się szyjek zębowych jest procesem postępującym wraz z wiekiem. Pamiętajmy, iż nie jest to jedyny czynnik, bowiem za występowanie tego zjawiska jest odpowiedzialna np. niewłaściwa higiena jamy ustnej, gdyż niestaranne szczotkowanie zębów doprowadza do rozwoju osadu, kamienia, bakterii. Kolejnymi przyczynami są również nieleczone wady zgryzu, choroby przyzębia, zapalenie dziąseł. Jak objawiają się odsłonięte szyjki zębowe? Pacjenci u których zdiagnozowano ten problem odczuwają ból związany z nadwrażliwością zębów. Jest on zwłaszcza dotkliwy po i w trakcie spożyciu gorących, zimnych, kwaśnych pokarmów i napojów. Na odsłonięte szyjki wskazuje także pojawiająca się próchnica. Odsłonięte szyjki zębowe – leczenie Aby zminimalizować postęp choroby konieczne jest przestrzeganie zasad prawidłowej higieny jamy ustnej. Warto pamiętać, aby do mycia zębów używać szczoteczki z miękkim włosiem, która nie będzie podrażniała dziąseł, wbrew pozorom szczotka o twardym włosiu nie wyczyści lepiej zębów, a może spowodować krwawienie. Należy również korzystać z nici dentystycznych i płynu do płukania ust. Poleca się także stosowanie specjalnych past do mycia zębów – osoby z odsłoniętymi szyjkami zębowymi powinny zrezygnować z past wybielających. W przypadku leczenia odsłoniętych szyjek ogromną rolę odgrywa także profesjonalne czyszczenie zębów i usuwanie kamienia nazębnego w gabinecie stomatologicznym. W zaawansowanym stadium oraz gdy dodatkowo ma miejsce zapalenie dziąseł niezbędne będzie wykonanie specjalistycznych zabiegów, które przywrócą zębom i dziąsłom zdrowie. Dentysta może nam zaproponować lakierowanie odsłoniętych części korzenia płynem zawierającym fluor (fluoryzacja) i substancjami uszczelniającymi, dzięki czemu nasze zęby zostaną wzmocnione, a kanaliki zamknięte. Inną metodą leczenia odsłoniętych szyjek zębowych jest impregnacja, czyli nałożenie na zęby preparatu ochronnego, który działa jak szkliwo w płynie – dostarcza wysoko stężonego wapnia i fosforanów, a tym samym wspomaga reminalizację szkliwa i pomaga neutralizować kwasy produkowane przez bakterie.  Zaniechanie leczenia może z czasem schorować na paradontozę, której konsekwencją może być utrata zębów. Jak radzić sobie z odsłoniętymi szyjkami na co dzień? Tak jak wcześniej wspominaliśmy cofnięte szyjki mogą powodować nadwrażliwość zębów, która może nam bardzo uprzykrzyć życie. Aby zmniejszyć dolegliwości wynikające z wrażliwych zębów należy: – Unikać lub ograniczyć spożywanie gorących lub zimnych dań, które wywołują ból, – Szczotkować zębów w kierunku od dziąsła do korony (czyszczenie poziome uszkadza dziąsła), – Stosować pasty do mycia zębów o niskiej ścieralności, najlepiej takie specjalnie dedykowane zębom wrażliwym – Ograniczyć spożycie cytrusów, słodyczy, napojów gazowanych, – Po spożyciu wyżej wymienionych produktów koniecznie należy odczekać minimum godzinę, zanim umyje się zęby, – Regularnie usuwać kamień nazębny.   # odsłonięte szyjki zębowe # recesja dziąsła # periodontologia  #dziąsło # nadwrażliwość zębów # higiena jamy ustnej # wady zgryzu # choroby przyzębia # zapalenie dziąseł  

przyzębica
Choroby przyzębia, Higiena jamy ustnej, Ogólnie, Profilaktyka, Zdrowie

Zapalenie dziąseł – jak skutecznie je leczyć i zapobiegać?

Wśród chorób przyzębia największe żniwo zbiera zapalenie dziąseł. Jak podają tegoroczne statystyki tylko 1 proc Polaków w wieku 35-44 lata ma zdrowe dziąsła. Przerażające, prawda? Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że niepozorne krwawienie dziąseł może z czasem prowadzić do ich zapalenia, a w konsekwencji do utraty zębów (paradontoza). Zapalenie dziąseł – co mówią liczby i statystyki? Według raportu SW Research co trzeci badany zaobserwował u siebie krwawienie dziąseł, a niewiele mniejszy odsetek ich podrażnienie. Natomiast badania globalne przeprowadzone przez Instytut Oral-B pokazują, że aż do 50 proc. osób na całym świecie boryka się z problemem chorób dziąseł. Naukowcy zauważają, iż u osób dorosłych w wieku powyżej 35 lat choroba dziąseł dotyczy aż 90 proc. populacji. Z czego 20 proc. osób wykazuje ciężką chorobę przyzębia, która bezwzględnie wymaga leczenia przez specjalistów. W jaki sposób objawiają się stany zapalne dziąseł i jak istotna jest właściwa higiena jamy ustnej – na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w naszym artykule. Co powoduje zapalenie dziąseł? Zapalenie dziąseł może rozwijać się u pacjentów w różnym wieku, którzy nienależycie dbają o higienę jamy ustnej, nie pamiętają o regularnym myciu zębów lub też robią to niestarannie. Na powierzchni źle oczyszczonych zębów zbierają się bakterie, będące bezpośrednią przyczyną zapalenia. Bakterie w połączeniu ze śliną i resztkami jedzenia odkładają się i tworzą płytkę nazębną, która ulegając mineralizacji, tworzy porowaty kamień – z czasem przyciąga on kolejne warstwy. Kamień wnika pod dziąsła i odpycha je od korzeni. Przez to zostają odsłonięte szyjki zębowe, a my odczuwamy nadwrażliwość. Z czasem zęby mogą stać się niestabilne. Warto pamiętać, iż przyczyną zapalenia dziąseł niekoniecznie musi być niewystarczająca higiena jamy ustnej, bowiem może być ono efektem przyjmowania konkretnych leków czy sygnałem chorób całego organizmu. Zapalenie dziąseł może być następstwem mechanicznego uszkodzenia dziąseł, np. gdy spożywamy w dużych ilościach twarde pokarmy lub zbyt mocno (przy użyciu szczoteczki o twardym włosiu) szorujemy zęby. Nadużywanie pasty wybielające w połączeniu z nieprawidłową techniką mycia zębów oraz twardą szczotką może poczynić kolosalne spustoszenia. Eksperci zalecają, by nie stosować pasty wybielające dłużej niż pół roku, gdyż mogą one doprowadzić do nadwrażliwości zębów i powracających obrzęków dziąseł. Zapalenie dziąseł może rozwinąć się u osób cierpiących na: cukrzycę, białaczkę, anoreksję i bulimię. Ta ostatnia choroba nie tylko wyniszcza cały organizm, ale w przypadku częstych wymiotów zęby oraz dziąsła, narażone na działanie nadmiernej ilości kwasu w ustach, będą w bardzo złym stanie. Negatywny wpływ na stan dziąseł mają także leki podawane chorym na padaczkę, blokery kanału wapniowego, czyli preparaty stosowane przy zwalczaniu chorób układu krążenia, antybiotyki (cefalosporyny). Osłabienie dziąseł może być także spowodowane nieracjonalną i źle skomponowaną dietą ubogą w witaminy z grupy B i C. Przyczyną zapalenia dziąseł są także zaniedbania w leczeniu próchnicy i korekcji krzywego zgryzu. Po czym możemy poznać, iż cierpimy na zapalenie dziąseł? Zapalenie dziąseł to problem, który dotyczy nie tylko dorosłych, lecz również i dzieci. Objawy zapalenia dziąseł są widoczne i odczuwalne już po 3-4 tygodniach odkładania się płytki nazębnej. Choroba ta nie jest uwarunkowana wiekiem, jednakże jej występowanie może być związane z pojawiającymi się w pewnych etapach życia zaburzeniami hormonalnymi, np. w okresie dojrzewania, u kobiet w ciąży i w czasie menopauzy. Kiedy powinniśmy się zacząć niepokoić? Otóż znakiem, iż w naszej jamie ustnej dzieje się coś złego są m.in. rozpulchnione, opuchnięte i zaczerwienione dziąsła. Warto udać się do swojego stomatologa, aby ten skontrolował stan naszej jamy ustnej, gdy podczas mycia zębów często pojawia się krwawienie. Sygnałem alarmowym jest także nadwrażliwość szyjek zębowych w trakcie spożywania ciepłych i zimnych posiłków oraz wyraźnie odsłonięte szyjki zębowe. Zapalenie dziąseł może także sugerować suchość, niesmak i brzydki zapach z ust. W zaawansowanym stadium chorzy obserwują u siebie rozchwianie zębów. W jaki sposób przebiega leczenie? Wybór odpowiedniej metody leczenia zapalenia dziąseł jest uzależniony od stopnia rozwoju choroby i rodzaju zniszczeń, jakie dokonały się w dziąsłach. Przede wszystkim konieczne jest przeprowadzenie dokładnego oczyszczania zębów i usuwania z nich kamienia – skaling. Po tym etapie, gdy stomatolog zauważy, iż stan zapalny nie poczynił wielkiego spustoszenia, to leczenie zostanie zakończone. Reszta zależy od pacjenta i jego zaangażowania w codzienną higienę jamy ustnej. Gdyby jednak okazało się, iż zabieg higieniczny nie przyniósł spodziewanych efektów i znacznej poprawy, to dentysta może zaproponować stosowanie specjalnych wkładek dodziąsłowych i płukanek (np. z szałwii). Przy zaawansowanym stanie zapalnym należy przyjmować antybiotyki oraz preparaty podnoszące odporność organizmu. Leczenie zapalenia dziąseł może odbywać się także przy pomocy żelu leczniczego, który pacjent powinien sobie aplikować na chore, obolałe miejsca. Żel należy dokładnie wetrzeć w dziąsło, gdyż substancja lecznicza powinna znaleźć się w kieszonce dziąsłowej. Żel działa przeciwbólowo, zmniejsza obrzęk chorego miejsca oraz zabezpiecza dziąsła przed bakteriami i znacząco przyspiesza gojenie. Gdy zapalanie spowodowało przerost dziąseł to konieczna jest chirurgiczna korekty ich wielkości, gdyż dzięki temu pacjenci mogą utrzymać czystość jamy ustnej. Cały zabieg jest przeprowadzany w znieczuleniu, przy użyciu zwykłego skalpela, noża elektrycznego lub lasera. Kilka porad, które uchronią nas przed zapaleniem dziąseł W naszych artykułach wielokrotnie powtarzaliśmy ten fragment przysięgi Hipokratesa i ponownie to zrobimy mówiąc, iż „lepiej jest zapobiegać niż leczyć”. Pamiętajmy, iż właściwa higiena jamy ustnej może całkowicie wyeliminować stany zapalne dziąseł. Regularne szczotkowanie zębów przynajmniej 3 razy dziennie, a najlepiej po każdym posiłku, nitkowanie zębów oraz używanie wykałaczek stomatologicznych pozwolą nam na dokładne oczyszczenie nie tylko zębów, lecz również przestrzeni między zębami. Zwróćmy także uwagę na pastę do zębów oraz szczoteczkę – zbyt twarda szczotka może powodować podrażnienia dziąseł. Nie należy również unikać wizyt w gabinecie stomatologicznym (planujmy je co 6-12 miesięcy, w zależności od indywidualnych potrzeb).   # zapalenie dziąseł # zapalenie przyzębia # paradontoza # choroby dziąseł # odsłonięte szyjki zębowe # higiena jamy ustnej # przyzębica

ból zębów
Higiena jamy ustnej, Ogólnie, Profilaktyka, Różne, Zdrowie

Nadwrażliwe zęby – skuteczne porady, by na nowo cieszyć się smakiem potraw bez bólu

Dotkliwy ból zębów możemy odczuwać podczas picia zimnych napojów czy jedzenia lodów, ale także niektórych gorących potraw. Nadwrażliwe zęby są bardzo dokuczliwą dolegliwością, a jej przyczyną mogą być złe nawyki higieniczne, ale także wady zgryzu lub mechaniczne uszkodzenie szkliwa. Jak pokazują badania jedna na pięć dorosłych osób cierpi na tę chorobę przyzębia. Warto wiedzieć, w jaki sposób można walczyć, by uporać się z tym trudnym przeciwnikiem. Zachęcamy do zapoznania się z naszym najnowszym artykułem. Co oznacza termin „nadwrażliwe zęby”? Nadwrażliwość zębów jest wynikiem odsłonięcia się zębiny. Zębina, czyli porowata tkanka zęba, jest zbudowana z mikroskopijnych kanalików zwanymi kanalikami zębinowymi, które prowadzą do nerwu. Gdy następuje ich odsłonięcie zęby stają się bardziej narażone na bodźce zewnętrze, np. ciepło czy zimno. Dwie główne rozpoznane przyczyny nadwrażliwości zębów to utrata szkliwa i cofnięte dziąsła. Jakie są przyczyny występowania nadwrażliwych zębów? Osoby zmagające się z tą dolegliwością powinny zwrócić baczną uwagę na niektóre nieprawidłowe nawyki i zachowania, bowiem one sprawiają, iż zęby są osłabione. Zacznijmy od higieny jamy ustnej i szczotkowania zębów szczotką z twardym włosiem. Zbyt intensywne czyszczenie zębów, w dodatku nieprawidłową metodą twardą szczoteczką i mocno ścierającą pastą, zwłaszcza wybielającą przyczynia się do odsłonięcia szyjek zębowych oraz skaleczenia dziąseł. Tym samym zęby stają się bardzo wrażliwe na bodźce czuciowe. Nadwrażliwe zęby mogą stać się także w wyniku częstego i nieprawidłowo wykonanego czyszczenia zębów oraz zabiegów wybielających. Kolejną przyczyną jest nocne, niekontrolowane zgrzytanie zębami, czyli bruksizm. Za nadwrażliwość zębów będzie także odpowiedzialny nagromadzony kamień, który wciska się pod zęby, przez co zostają odsłonięte szyjki. Nieusuwany kamień może z czasem spowodować ruchomość zębów (paradontoza).  Osoby spożywające w dużych ilościach kwaśne potrawy, owoce cytrusowe czy też pijące soki, wino także powinny uważać, gdyż ich regularne spożywanie może spowodować erozję szkliwa, a w związku z tym istnieje większe prawdopodobieństwo wystąpienia nadwrażliwości zębów. Wszystkie kwaśne produkty zmieniają odczyn śliny na kwaśny i wtedy szkliwo ulega stopniowej demineralizacji. Nieprawidłowa dieta, niedobór witamin i minerałów mogą sprawić, że nasze zęby będą nadwrażliwe. Nieobojętne dla naszego szkliwa są także różnego typu choroby przewodu pokarmowego, które powodują wracanie treści żołądka do przełyku oraz częste wymioty (np. w przypadku chorych na bulimię). Nadwrażliwe zęby stają się także z wiekiem, w wyniku naturalnego cofania się dziąseł, przez co zostaje odsłonięta zębina. Jak możemy pomóc naszym zębom? Wystarczy odpowiednio zadbać o zęby, by z czasem odczuć ogromną poprawę. Przede wszystkim koniecznie należy wymienić szczotkę z twardym włosiem na tę z miękkim oraz zaopatrzyć się w specjalną pastę do zębów wrażliwych. Pasta/ żel na wrażliwe zęby powinna mieć niski poziom ścieralności – ok. 30 RDA (wskaźnik ścieralności). Jeśli taka informacja nie została zamieszczona na opakowaniu to możemy zrobić bardzo prosty test – wystarczy rozetrzyjmy odrobinę pasty w palcach, gdy wyczujemy drobinki, warto wybrać inną, łagodniejszą. Zwróćmy również uwagę na właściwą technikę mycia zębów. Nie należy zbyt mocno naciskać, bo to wcale nie sprawi, że nasze zęby będą dokładnie oczyszczone, a wręcz przeciwnie zostanie podrażniona, a nawet uszkodzona zębina. Pamiętajmy także o nitkowaniu zębów i przestrzeni międzyzębowych. Warto zaopatrzyć się w aptece w specjalny płyn z fluorem i nim przepłukiwać raz dziennie usta, dzięki czemu zostanie pobudzone stymulowanie mineralizacji. Leczenie nadwrażliwych zębów Pacjenci zazwyczaj lekceważą pierwsze objawy sugerujące, iż mają nadwrażliwe zęby. I to jest ogromny błąd, gdyż nie należy zwlekać z wizytą w gabinecie dentystycznym. Problem nadwrażliwości może rozwiązać usuwanie kamienia, lakierowanie odsłoniętych części korzenia płynem zawierającym fluor (fluoryzacja) i substancjami uszczelniającymi, dzięki czemu nasze zęby będą wzmocnione, a kanaliki zamknięte. Metoda leczenia nadwrażliwości jest także impregnacja, czyli nałożenie na zęby preparatu ochronnego, który działa jak szkliwo w płynie – dostarcza wysoko stężonego wapnia i fosforanów, a tym samym wspomaga reminalizację szkliwa i pomaga neutralizować kwasy produkowane przez bakterie. W przypadku dużych ubytków w szkliwie dentysta może zaproponować wypełnienie kompozytowe. # nadwrażliwe zęby # bruksizm # niedobór witamin i minerałów # paradontoza # choroby przewodu pokarmowego # pasta a wrażliwe zęby # żel na wrażliwe zęby # fluoryzacja # stymulowanie mineralizacji # wypełnienie kompozytowe # impregnacja

higiena jamy ustnej
Nowoczesna stomatologia, Profilaktyka, Różne

Nowe produkty, które ułatwią codzienną higienę jamy ustnej

Obecnie dbanie o higienę jamy ustnej jest znacznie prostsze i przyjemniejsze niż kilkanaście lat temu, a to za sprawą ogromnego postępu technologicznego oraz wielu unowocześnień, które przekładają się na nową jakość życia. Tendencja ta jest także doskonale widoczna w profilaktyce oraz higienie jamy ustnej. Liczne wynalazki, nowe produkty służące m.in. do oczyszczania przestrzeni międzyzębowej są niezawodnymi pomocnikami, dzięki którym zyskamy piękny, zdrowy uśmiech. W artykule pragniemy zaprezentować właśnie te rewolucyjne nowe produkty, które pomogą zadbać o zęby zarówno starszym, jak i młodszym pacjentom. Jesteście ciekawi, jak one działają? Z chęcią wyjaśnimy ich funkcjonowanie. Elektryczna nić dentystyczna, czyli do czego służy flosser? Aby mieć piękne, zdrowe zęby samo regularne szczotkowanie nie wystarczy, bowiem szczoteczka dociera zazwyczaj jedynie do trzech z pięciu powierzchni każdego z naszych zębów. Z pomocą w oczyszczeniu trudnodostępnych obszarów przychodzi nitka dentystyczna. Jej użycie niektórym sprawia niemały problem, szczególnie jeżeli zęby są bardzo ciasno ułożone. Część pacjentów właśnie z tego powodu rezygnuje z używania nici dentystycznej, a przecież wystarczy zastąpić ją flosserem. Flosser, ma rękojeść do trzymania, a na niej znajduje się woskowana nić. Flosser bez trudu dotrze do tylnych zębów. Zaletą flossera jest niewielki rozmiar – możemy go nosić w torebce czy plecaku wraz z innymi artykułami higienicznymi. Ponadto jest on niezwykle higieniczny, gdyż nici dentystycznej nie trzymamy w palcach, a gdy mamy flosser jednorazowego użytku to możemy go od razu wyrzucić.  Warto wiedzieć, iż na rynku są także dostępne w sprzedaży elektryczne flossery z wymiennymi główkami, dozownikiem długości nici oraz ostrzem służącym do jej odcinania. Innowacyjne produkty – irygator do płukania zębów Jeśli tak do końca nie jesteście przekonani do flosserów i nici dentystycznej to polecamy inny sprzęt o podobnym zastosowaniu, czyli irygator. Jego zadaniem jest płukanie jamy ustnej. Strumień wodny (woda plus płyn do płukania) jest tak silny, że wypłukuje z przestrzeni międzyzębowych i szczelin wszystkie pozostałości. Irygator z powodzeniem usuwa nawet nagromadzoną na zębach płytkę nazębną. Ma on także dobroczynny wpływ na dziąsła, gdyż przyjemnie je masuje, co jest konieczne w profilaktyce zapalenia i krwawienia dziąseł. Pacjenci korzystający z irygatora są pozytywnie zaskoczeni efektami działania tego sprzętu. Odkąd nabyli irygator nie muszą już używać nici dentystycznych, co skraca czas czyszczenia zębów. Irygatory dobrze spełniają swoje zadanie także przy płukaniu zębów z nałożonym aparatem ortodontycznym. Dokładne wyczyszczenie szczotką trudno dostępnych miejsc jest niemal niemożliwe, a irygator wypłukuje wszystkie pozostałości z pokarmów. Rewelacyjne efekty czyszczenia zębów, dzięki aplikacjom mobilnym Współczesny człowiek nie wyobraża sobie życia bez smartfonu, korzystamy z niego w autobusie, na przystanku, w sklepie – zamawiamy produkty, sprawdzamy wiadomości czy prognozę pogody. Dlaczego zatem nie skorzystać z tego urządzenia w trakcie mycia zębów? Oczywiście nie mamy na myśli jednoczesnego surfowania w interniecie i szczotkowania czy nitkowania zębów, ale użycie specjalnych aplikacji – dla dzieci i dla dorosłych, które pomogą nam w utrzymaniu higieny jamy ustnej. Wśród aplikacji znajdują się takie, odtwarzające dokładnie przez 2 minuty muzykę – jest to dokładnie tyle, ile potrzeba, aby zęby zostały starannie wyszczotkowane. Rodzice niejednokrotnie spotkali się z sytuacją, iż ich pociechy, chciały bardzo szybko i powierzchownie umyć ząbki, a gdy będzie włączona aplikacji i z telefonu będą rozbrzmiewać ulubione piosenki czy też fragmenty bajek to mycie ząbków stanie się zabawą, a nie przykrym obowiązkiem. Niektóre firmy zsynchronizowały swoje elektryczne szczoteczki do zębów czy elektryczne irygatory z aplikacjami mobilnymi, zatem w trakcie mycia zębów otrzymamy informacje i ostrzeżenia, gdy za mocno będziemy naciskać na dziąsła lub też gdy ominiemy wybrany obszar. Możemy wybrać sobie odpowiedni plan czyszczenia nastawiony na usuwanie płytki i kamienia nazębnego, dbanie o dziąsła czy też wybielanie zębów. Takie aplikacje mobilne pełnią rolę wirtualnego personalnego trenera dentystycznego. Płyn barwiący zęby – zabawa i higiena jamy ustnej w jednym! Niejednokrotnie w swoich artykułach wspominaliśmy, jak istotna jest dbałość o zęby mleczne, gdyż dzięki temu można uniknąć wielu problemów w dorosłych życiu. Co jednak zrobić, gdy nasza pociecha niechętnie szczotkuje zęby lub też nie robi to prawidłowo? Odkładający się osad na płytce jest sprzyjającym środowiskiem dla rozwoju bakterii, które skutecznie niszczą szkliwo, a tym samym może rozwijać się próchnica. Rozwiązaniem jest płyn barwiący osad na zębach za sprawą którego na zębach uwidaczniają się miejsca, gdzie nagromadziła się płytka. Kropelki płynu wystarczy wlać do wody, a po przepłukaniu ust roztworem na zębach pojawi się niebieski osad, dzięki czemu zarówno maluch, jak i jego opiekunowie widzą, jakie miejsca wymagają intensywnego szczotkowania. Płyn motywuje dzieci do starannej higieny oraz zachęca, aby je regularnie myć. Stosowanie kropelek, barwiących osad nazębny, można połączyć z innymi metodami, np. używaniem aplikacji mobilnej, utrwalającymi nawyk częstego mycia zębów. Warto na bieżąco śledzić obecne na rynku nowe produkty związane z branżą stomatologiczną, gdyż ich codzienne używanie zapewni naszym zębom olśniewający wygląd i zdrowie. # nowe produkty # elektryczna nić dentystyczna # irygator # aplikacje mobilne # płyn barwiący osad nazębny

zęby mleczne
Profilaktyka, Stomatologia dziecięca, Usługi stomatologiczne

Lapisowanie zębów u dzieci – czy warto?

Jednym z zabiegów, który należy przeprowadzić, aby zahamować rozwój próchnicy u małych pacjentów jest lapisowanie. Lapisowanie, czyli inaczej impregnacja to zabieg polegający na naniesieniu na zęby azotanu srebra, który sprawia, iż zmiany próchnicowe się cofają, a tkanki zębowe z powrotem się utwardzają. Kiedy lapisowanie zębów mlecznych będzie konieczne? Jak przebiega i czy jest to bezpieczny zabieg? Jakie są skutki uboczne i wady lapisowania zębów? Na te i inne pytania możecie znaleźć odpowiedzi w naszym najnowszym artykule! Zęby mleczne też wymagają leczenia! Pierwsze zęby mleczne pojawiają się w jamie ustnej malucha już około 5-6 miesiąca życia. Do około 3 roku życia dzieci mają już widoczne wszystkie zęby mleczne. Rodzice bardzo często bagatelizują problem leczenia mleczaków, a swoje zachowanie błędnie tłumaczą, że i tak te zęby wypadną. Ich niefrasobliwe zachowanie może prowadzić do wielu chorób w dorosłym życiu dziecka, bowiem stan zdrowia zębów mlecznych u dziecka ma wpływ na rozwój kości żuchwy i szczęki, a także pojawiające się później zęby stałe. Ponadto, warto pamiętać, iż mleczaki są z reguły słabiej zmineralizowane niż zęby stałe, dlatego próchnica atakuje je szybciej i może prowadzić do niebezpiecznych powikłań, takich jak ropne zakażenia czy konieczność przyjmowania antybiotyków. Na czym polega lapisowanie? Impregnacja ubytku to nasycenie związkami chemicznymi próchnicowo zmienionych tkanek zęba. Stomatolog w tym celu używa dwóch związków: azotanu srebra lub chlorku cynku. Najczęściej stosuje się ten pierwszy, ze względu na jego skuteczność. Ciekawostką jest fakt, iż to właśnie azotanowi srebra zabieg zawdzięcza swoją nazwę – lapis jest handlową nazwą tego związku. Jak działają związki użyte w trakcie lapisowania? Kiedy lapisowanie jest wskazane? Związki chemiczne wykorzystywane do lapisowania cechują się dwojakim działaniem. Po pierwsze są bakteriobójcze, po drugie wspomagają mineralizację, a więc przyczyniają się do wzmocnienia  rozmiękłych tkanek zęba. Ubytki takie są powszechne u małych pacjentów, u których została zdiagnozowana próchnica butelkowa. Ten rodzaj próchnicy jest bardzo groźny dla zębów ze względu na gwałtowny przebieg powodujący w bardzo krótkim czasie całkowite zniszczenie koron zębów. Próchnica butelkowa atakuje zwłaszcza zęby sieczne. Wskazaniem do wykonania lapisowania są rozległe płaskie ubytki próchnicowe, w których z różnych powodów nie ma możliwości założenia wypełnienia, czyli tzw. plomby. Ma to miejsce np. wtedy, gdy ze względu na duże zniszczenie zęba pojawia się ryzyko, że tradycyjne wypełnienie może się nie utrzymać. Lapisowanie jest też zalecane, gdy mały pacjent niechętnie chce współpracować ze stomatologiem, jest niecierpliwy. Wtedy też łatwiej jest namówić malucha na szybki i bezbolesny zabieg impregnacji niż męczyć się z wykonaniem pełnego wypełnienia.  Jeśli zaistnieje taka konieczność lapisowanie może zostać przeprowadzone już w bardzo wczesnym wieku. Jak przebiega zabieg lapisowania? Lapisowanie jest bezbolesne, całkowicie bezpieczne. Polega ono na wcieraniu w próchnicowo zmieniane tkanki dwóch roztworów jeden po drugim. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, najczęściej stosowanym roztworem jest azotan srebra, który można strącać można z użyciem np. płynu Lugola. Zabieg jest poprzedzony dokładnym oczyszczeniem mechanicznym zęba z nalotów oraz osuszony. Lekarz musi także odizolować błonę śluzową od przypadkowego kontaktu z roztworem impregnującym. Następnie 40-procentowy roztwór azotanu srebra wciera się przez około 2-3 minuty w dotknięty próchnicą ząb mleczny. Po tym ząb jest osuszany i wciera się w niego tzw. strącalnik, np. sól kuchenną, eugenol czy kwas pirogalusowy. W wyniku tych zabiegów na zębie pojawia się białczan srebra, odporny na próchnicę, o działaniu antybakteryjnym. Nie należy niepokoić się, gdy po zabiegu zaobserwujemy, iż zęby naszego malucha stały się czarne, jest to całkowicie normalne, bowiem pod wpływem wytrącającego się srebra ząb zmienia swój kolor. Zaczernienie zęba pojawia się tylko tam, gdzie było ognisko próchnicy. W trakcie zabiegu nie pociemnieją pozostałe zęby. Czy lapisowanie należy powtarzać? Zabieg lapisowania powinien być przeprowadzony w cyklu składającym się z trzech wizyt (odstępy tygodniowe). Na każdej z wizyt lekarz impregnuje wszystkie wymagające tego zęby. Bardzo często ze względu na wygodę i oszczędność czasu, dentyści wykonują lapisowanie trzykrotnie podczas jednej wizyty. Należy pamiętać, iż impregnacja nie jest trwała i wymaga powtórzenia po około 3 miesiącach, a następnie po pół roku od pierwszego zabiegu. Czy zabieg lapisowania jest refundowany przez NFZ? Lapisowanie zębów mlecznych jest procedurą, która może zostać wykonana u dzieci do 18 roku życia w ramach świadczeń finansowanych z Narodowego Funduszu Zdrowia. Zalecenia po zabiegu lapisowania Po zakończeniu zabiegu koniecznie rodzice muszą zwrócić uwagę, aby ich pociecha nic nie jadła, ani nie piła przez kolejne dwie godziny po wyjściu z gabinetu stomatologicznego. Warto także zadbać o zmianę starych i nieprawidłowych nawyków higienicznych, gdyż pielęgnacja jamy ustnej ma ogromne znaczenie w zatrzymaniu próchnicy. Sam zabieg lapisowania w zamierzeniu ma zmniejszyć dynamikę procesu próchnicowego, nie uleczy on zębów i nie przywróci utraconych tkanek zęba, dlatego z czasem powstałe ubytki próchnicowe powinno się wypełniać odpowiednimi materiałami stomatologicznymi. Zalety i wady lapisowania zębów Przede wszystkim największą zaletą jest fakt, że jest to zabieg szybki i bezbolesny. Nawet najbardziej nieskłonne do współpracy dzieci w końcu dają się namówić na “pomalowanie” ząbków. Związki chemiczne wykorzystane w trakcie lapisowania pomagają w zahamowaniu procesu próchnicowego, a zęby mogą przetrwać i nie trzeba ich usuwać. Z czasem, gdy dzieci staną się bardziej odważne i przekonają się do lekarza i leczenia stomatologicznego to warto zalapisowane zęby zabezpieczyć odpowiednim wypełnieniem (o ile pozwalają na to warunki). Zatem lapisowanie pomaga zachować zęby mleczne, tak aby jak najdłużej utrzymywały przestrzeń dla zębów stałych. Największą wadą lapisowania jest zmiana koloru zębów na czarny, gdyż najczęściej stosowany i najskuteczniejszy środek impregnujący (azotan srebra) powoduje przebarwienie zębów na ciemny czarny, ciemnobrunatny kolor. Na szczęście przebarwienie pojawia się tylko w miejscach dotkniętych próchnicą. Zdrowe zęby pozostają bez zmian w zabarwieniu. Obecnie na rynku istnieją także takie preparaty, które nie mają działania przebarwiającego zęby, a zabieg z ich użyciem to tzw. bezbarwne lapisowanie. Ich skuteczność jednak w porównaniu do azotanu srebra jest znacznie mniejsza. W bezbarwnym lapisowaniu stosuje się 30–50% roztwór chlorku cynku, który ma białe zabarwienie. Innym minusem lapisowania jest fakt, iż ma ono jedynie hamować lub spowalniać próchnicę, a nie leczyć. Lapisowanie nie przywróci utraconych tkanek oraz funkcji zębów. # lapisowanie # impregnacja # próchnica #zęby mleczne # próchnica butelkowa

choroba odogniskowa
Choroby przyzębia, Higiena jamy ustnej, Ogólnie, Profilaktyka, Zdrowie

Cisi zabójcy – czają się w jamie ustnej !

Gdy zgłaszamy się do lekarza internisty, okulisty, dermatologa z różnymi dolegliwościami w osłupienie może nas wprawić wiadomość, iż powinniśmy także udać się na wizytę w swoim gabinecie stomatologicznym.  Zastanawiamy się wtedy, dlaczego? Nawet nie przypuszczamy, iż niektóre choroby, takie jak bóle głowy, stany zapalne, uszkodzenia stawów, choroby zatok, serca i układu krążenia czy też zmiany dermatologiczne mają bezpośredni związek ze stanem naszej jamy ustnej – tzw. ” cisi zabójcy “.  Naukowcy od dawna dostrzegają konsekwencje ogólnoustrojowe wynikające z zaniedbań jamy ustnej. Istotne jest, aby zdawać sobie sprawę z istnienia tego problemu oraz znać jego potencjalne, negatywne skutki, o których to powiemy więcej w dalszej części naszego artykułu. Czym są cisi zabójcy i na czym polega choroba odogniskowa? Choroba odogniskowa to zaburzenie czynności narządu (mówi się wtedy o ognisku wtórnym), która jest spowodowana stanem zapalnym innego, odległego narządu (ognisko pierwotne). Warto pamiętać, iż przyczyną powstawania ogniska zapalnego, z którego następuje rozprzestrzenianie się bakterii na cały organizm może być np. nieszczelna plomba, źle usunięte resztki korzenia, pozostałości narzędzi stomatologicznych w kanałach, torbiele, zmiany ropne w przyzębiu czy też problemy z zatokami. Wtedy też mówimy o cichych zabójcach, przyczyniających się do wielu różnych chorób odległych narządów, m.in. zapalenia wsierdzia, zniszczenia zastawek w sercu czy zapalenia kłębuszkowego nerek. Cisi zabójcy mogą być także powodem stanu zapalnego nerek, choroby wieńcowej, chorób serca, cukrzycy, problemów z zajściem w ciążę, poronień, zawału czy też słabszej odporności. Dlaczego cisi zabójcy? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta, występujące wewnątrz jamy ustnej stany zapalne nie są dokuczliwe dopóty, dopóki nasz układ immunologiczny działa w sposób prawidłowy i wygrywa walkę z drobnoustrojami. Zatem bakterie niczym cisi zabójcy czekają na właściwy moment, aby zaatakować. Wystarczy niedobór witamin, przewlekle choroby czy też antybiotykoterapia, które osłabiają naturalne mechanizmy obronne organizmu i przyczyniają się do przenoszenia drobnoustrojów, infekujących nawet bardzo odlegle narządy. Najbardziej podatne na zakażenie są: nerki, serce, wątroba, stawy, mózg i gałka oczna. Profilaktyka i higiena jamy ustnej w walce z cichymi zabójcami Zazwyczaj pojawienie się niebezpiecznych bakterii wynika z naszego zaniedbania i nieleczonych zębów- zarówno stałych, jak również mlecznych. Najpowszechniejszym problemem jest próchnica, od której bardzo często zaczynają się poważniejsze choroby zębów i przyzębia. Najbardziej narażone są osoby, które nie przykładają dostatecznej wagi do higieny jamy ustnej oraz mają złe nawyki żywieniowe, tzn. np. piją słodzone napoje, często sięgają po słodkie przekąski czy tzw. fast foody. Aby nie dopuścić do rozwoju choroby osoby te powinny regularnie chodzić na wizyty kontrolne oraz zadbać o profilaktykę (szczotkowanie zębów, nitkowanie). Nie należy się zwlekać, gdyż schorzenia w mniej zaawansowanym stadium są znacznie mniej bolesne podczas leczenia. W porę przeprowadzone usuwanie drobnych ubytków może nas uchronić przed chorobami różnych narządów, które są związane ze stanem uzębienia. Nawet nie przypuszczamy, iż przeprowadzane co pół roku oczyszczanie zębów z kamienia i osadów w znaczącym stopniu zmniejsza ryzyko zachorowań na część z tych chorób. Lokalizacja przyczyny kluczem do sukcesu Gdy w jamie ustnej rozwija się zakażenie, należy je w porę zdiagnozować i jak najszybciej usunąć. Pamiętajmy, że skutków jego niebezpiecznego oddziaływania na organizm – np. problemów z sercem, z cera czy z wątrobą, nie można pozbyć się w żaden inny sposób, jak tylko raz na zawsze eliminując ognisko choroby. Jeszcze niedawno jedynym sposobem było wyrwanie chorego zęba. Obecnie można go wyleczyć. Dzięki rozwojowi stomatologii i zastosowaniu innowacyjnych metod leczenia kanałowego, wymagającego użycia mikroskopu zabiegowego i rentgenodiagnostyki nasz chory ząb może zostać uratowany. Druga kwestia to zlokalizowanie ogniska choroby. W tym celu stomatolog korzysta z kompleksowej, bardzo dokładnej diagnostykę RTG (zdjęcia punktowe i panoramiczne), która znacznie ułatwia wykrycie zakażenia w jamie ustnej. Zastosowanie tomografu komputerowego pozwala, szybko i precyzyjnie postawić diagnozę, a tym samym lekarz może wybrać najlepszą i najskuteczniejszą metodę leczenia, bo widzi chore miejsce z każdej strony. Jak zatem widzimy, troska o stan naszej jamy ustnej powinna wynikać nie tylko z kwestii estetycznej, ale przede wszystkim być wyrazem naszej dbałości o stan całego organizmu. Wizyty kontrolne w gabinecie stomatologicznym pozwolą nam zapobiec wielu poważnym konsekwencjom.   # cisi zabójcy # bóle głowy # choroba odogniskowa # ogniska zapalne # stany zapalne # choroby jamy ustnej # stomatolog # wizyty kontrolne

abfrakcja
Estetyka uśmiechu, Higiena jamy ustnej, Profilaktyka, Różne, Zdrowie

Niepróchnicowe ubytki zębowe

Gdy słyszymy ubytki w zębach to od razu mamy na myśli próchnicę, która zazwyczaj jest ich główną przyczyną, jednakże powodem występowania ubytków zębowych może być także abrazja, erozja czy też abfrakcja. Niepróchnicowe ubytki zębowe wpływają na estetykę uzębienia, a nieleczone prowadzą do nadwrażliwości zębów, chorób miazgi oraz uszkodzeń mechanicznych koron. Co je powoduje i jak możemy im zapobiegać? Informacje na ten temat możecie znaleźć w naszym najnowszym artykule. Po czym można poznać niepróchnicowe ubytki zębowe? Cechą charakterystyczną tego schorzenia jest brak twardej tkanki na połączeniu szkliwa z cementem oraz brak próchnicy. Warto dodać, iż ubytki należą do trwałych i nieodwracalnych. Jak dzielimy niepróchnicowe ubytki zębowe? Wyróżniamy ubytki niepróchnicowego pochodzenia o etiologii traumatycznej ostrej i traumatycznej przewlekłej. Przyczyną tych pierwszych są urazy, szczególnie u dzieci. Wtedy też od stopnia uszkodzenia zależy rodzaj leczenia. Ubytki o etiologii traumatycznej przewlekłej dzieli się między innymi na: – abrazje (uszkodzenie zębów powstałe pod wpływem fizycznych czynników zewnętrznych), – demastykacje (utraty zębów na skutek żucia twardych pokarmów), – atrycje (ścieranie i ubytki zębów na skutek wzajemnego kontaktu zębów podczas naturalnego żucia pokarmów), – erozje (w wyniku działania kwasów – kwaśnych napoi, jedzenia lub leków; bez udziału drobnoustrojów), – resorpcje (mogą być o charakterze patologicznym lub fizjologicznym). Abfrakcja to ubytek będący efektem długotrwałego zginania korony zęba pod wpływem nieprawidłowych obciążeń zgryzowych. Zjawisko to jest obserwowane najbardziej w okolicy połączenia szkliwa i zębiny, co skutkuje powstawaniem mikrozłamań tych tkanek. Ze względu na złamania, tkanki są w tych miejscach bardziej podatne na odłamywanie, odpadające fragmenty szkliwa i zębiny wpływają na klinowaty kształt ubytku, który ma gładką i błyszczącą powierzchnię, a także ostre kąty. Abfrakcje najczęściej możemy spotkać w tylnych zębach. Ubytki abfrakcyjne zwykle zauważa się na pojedynczych zębach lub też zębach niepołożonych w swoim bliskim sąsiedztwie.  Zagrożenie wystąpienia tego typu ubytku wzrasta m.in. gdy mamy braki w naturalnym uzębieniu oraz wady zgryzu. Abfrakcje skutkują m.in. nadwrażliwością zębów oraz zapaleniami miazgi. Drugim rodzajem ubytków niepróchnicowych są abrazje. Przyczyną abrazji jest ścieranie się zębów przez twarde przedmioty i materiały. Abrazja jest najczęściej spowodowana nieprawidłową higieną jamy ustnej: stosowaniem szczoteczki do zębów o twardym włosiu oraz past do zębów o wysokim współczynniku ścieralności RDA. Pamiętamy, iż na abrazyjne ubytki są bardziej narażone osoby wykonujących określone zawody (np. muzyków grających na instrumentach dętych, szwaczki odgryzające nici, pracownicy fizyczni trzymający w ustach gwoździe, narzędzia) oraz palacze fajek czy też pracownicy biurowi gryzący długopisy podczas pracy itp. Atrycja natomiast jest efektem ścierania się tkanek twardych zębów na skutek ich wzajemnego kontaktu. Możemy mieć do czynienia z atrycją fizjologiczną, która występuje najczęściej w przypadku uzębienia mlecznego w miejscach kontaktu zębów żuchwy i szczęki oraz patologiczną– będącą następstwem niewłaściwej pozycji zębów. Czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo powstawania atrycji również nałogowe, niekontrolowane zgrzytanie zębami, czyli bruksizm. W jednym z naszym artykułów wspominaliśmy o erozji kwasowej zębów, która także jest odpowiedzialna za rozwój niepróchnicowych ubytków zębowych. Erozja szkliwa to wolno postępująca, przewlekła utrata tkanek twardych zębów spowodowana działaniem czynników chemicznych, najczęściej kwasów. Erozji sprzyja m.in. dieta bogata w kwaśne napoje i owoce, stosowanie zakwaszanych środków do higieny jamy ustnej oraz choroby przewodu pokarmowego, objawiające się częstymi wymiotami (bulimia) lub cofaniem treści żołądkowych do przełyku (refluks). Ubytki erozyjne mają kształt gładkich płaskich lub półkolistych wgłębień, rozszerzających się ku obwodowi. Kto jest szczególnie narażony na niepróchnicowe ubytki zębowe? Częstotliwość pojawienia się przypadłości wzrasta z wiekiem, jednakże nie jest to regułą, gdyż niepróchnicowe ubytki mogą wystąpić już przed 35 – tym rokiem życia. Jak przebiega leczenie tego schorzenia? Lekarz po dokładnym obejrzeniu ubytków zaproponuje skuteczne metody leczenia. Jego przebieg jest uzależniony od rodzaju ubytków oraz stopnia uszkodzenia tkanek twardych zęba. Aby zakończyło się ono sukcesem pacjentom zaleca się m.in. prawidłową higienę jamy ustnej z wykorzystaniem delikatnych past do zębów i szczoteczek o miękkim włosiu, leczenie bruksizmu, uzupełnienie braków w naturalnym uzębieniu, terapię ortodontyczną oraz unikanie niektórych produktów spożywczych. Jak możemy zapobiegać ich występowaniu? Ubytki pochodzenia niepróchnicowego są zazwyczaj wynikiem występowania więcej niż jednej przyczyny, zatem ogromne znaczenie ma ich znalezienie oraz wyeliminowanie. Pamiętajmy, aby nie szczotkować zębów bezpośrednio po spożyciu kwaśnych produktów, ze względu na ułatwione ścieranie tkanek zęba. Jeśli chcemy oczyścić zęby to możemy wówczas przepłukać jamę ustną wodą lub mlekiem, dzięki czemu usuniemy większość kwasów lub też osłabimy ich działanie. Istotne jest także stosowanie odpowiednich produktów do pielęgnacji zębów. W trakcie szczotkowania zębów zwróćmy uwagę na właściwą technikę oraz aby nasza szczotka nie była zbyt twarda. Przyczyny wynikające z nieprawidłowego położenia zębów względem siebie mogą być korygowane za pomocą leczenia ortodontycznego. # niepróchnicowe ubytki zębowe # abfrakcja # abrazja# atrycja # erozja szkliwa # resorpcje # demastykacje

mocne szkliwo
Estetyka uśmiechu, Higiena jamy ustnej, Ogólnie, Profilaktyka, Zdrowie

Remineralizacja szkliwa – jak zadbać o nasze zęby by były mocne i zdrowe?

W ludzkim organizmie najmocniejszą i najbardziej zmineralizowaną tkanką jest budujące zęby szkliwo. Od jego stanu zależy m.in. czy na zębach rozwinie się kamień nazębny, nadwrażliwość, a w końcowym efekcie także próchnica lub erozja szkliwa, powodujące nie tylko ubytki, lecz również konieczność usunięcia niektórych zębów. W jaki sposób możemy zadbać o nasze zęby i sprawić, aby szkliwo było mocne i silne? Na to pytanie i wiele innych znajdziecie odpowiedzi w naszym najnowszym poradniku, zapraszamy do zapoznania się z nim! Minerały jako główny budulec szkliwa Szkliwo zębów składa się w ok. 96 proc. ze składników mineralnych, które mają funkcje ochronne, oraz neutralizują działanie kwasów i niepożądany wpływ bakterii. Niestety, wysoka zawartość minerałów jest jednocześnie zaletą, jak również wadą, gdyż są one przyczyną kruchości zębów. Co to jest demineralizacja? Kiedy występuje? Tworzenie się warstwy minerałów na powierzchni szkliwa jest nazywany mineralizacją. Jej rozwój zaczyna się już w okresie rozwoju płodowego, kiedy bowiem ma miejsce formowanie się zawiązków zębów mlecznych. Gdy w naszym organizmie zaczyna brakować minerałów, np. z powodu częstej obecności kwasów, bakterii lub też nieodpowiedniej, niestarannej higieny jamy ustnej i licznych zaniedbań (nieregularne wizyty w gabinecie stomatologicznym), wtedy też mamy do czynienia z demineralizacją szkliwa. Warto pamiętać, iż raz uszkodzone szkliwo, np. w wyniku urazu mechanicznego może się już nigdy nie zregenerować. Demineralizacja jest także pierwszym etapem rozwoju próchnicy. Pozbawione głównego budulca, czyli minerałów szkliwo będzie osłabione, a zatem zęby mogą pękać, a nawet kruszyć się i łamać. Gdy zaobserwujemy niepokojące objawy demineralizacji, koniecznie należy zgłosić się do swojego lekarza, gdyż stomatologia zna ratunek – jest nim remineralizacja szkliwa. Czym jest reminalizacja szkliwa? Ponowne wbudowanie się minerałów w strukturę szkliwa jest nazywane remineralizacją. W ogromnym uproszczeniu remineralizacja szkliwa zębów to odbudowanie – wzmocnienie szkliwa, uzupełnieniu ubytków, zredukowanie nadwrażliwości oraz wygładzenie porowatej powierzchni zębów, dzięki czemu zyskują one odporność na uszkodzenia powodowane przez różnego rodzaju czynniki. Remineralizacja szkliwa przyczynia się także do utworzenia powłoki hamującej odkładanie się bakteryjnej płytki nazębnej i negatywne oddziaływanie na zęby szkodliwych substancji. Jak przebiega reminalizacja szkliwa? Aby reminalizacja szkliwa była skuteczna, należy działać od zewnątrz i od wewnątrz. W jaki sposób? Remineralizacja w gabinecie stomatologicznym bazuje na szeregu zabiegów oczyszczających zęby: stomatolog musi dokładnie usunąć nagromadzony kamień – metodą piaskowania. Następnie ma miejsce zabieg fluoryzacji, który uzupełnia poziom tego minerału w szkliwie oraz znacząco wpływa na wzmocnienie zębów. Aby przywrócić szkliwu równowagę minerałów należy także w trakcie codziennej higieny jamy ustnej używać specjalne pasty, żele oraz płyny do płukania jamy ustnej, które mają remineralizować zębów, zredukować nadwrażliwość, a także usunąć przebarwienia z powierzchni zębów. Odbudowa szkliwa nie ogranicza się wyłącznie do zabiegów w gabinecie stomatologicznym czy też właściwej higieny jamy ustnej w domu, ale także należy pamiętać o racjonalnym, zdrowym odżywianiu się i diecie, która będzie miała na celu wzmocnienie szkliwa od wewnątrz. Jakie produkty należy spożywać, aby wzmocnić szkliwo? Pierwiastkiem, który sprawia, iż szkliwo jest twarde jest wapń. Zmniejsza on także ryzyko rozwoju próchnicy i paradontozy. Jeśli chcemy wzmocnić zęby należy jeść nabiał, sardynki, zielone warzywa takie jak jarmuż lub brokuły, sezam, oraz pastę tahini. Fosfor, tak jak wapń, chroni szkliwo i wspiera proces remineralizacji. Można go znaleźć w tuńczyku, indyku, wołowinie, brązowym ryżu, nasionach słonecznika, ziemniakach. Magnez razem z wapniem wzmacnia zęby. Źródłem magnezu są zielone warzywa liściaste np. szpinak, orzechy, produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe. Aby w jamie ustnej nie rozwijały się infekcje oraz nie odkładała się płytka na zębach, należy spożywać produkty bogate w żelazo, takie jak: wątróbkę, owoce morza, tofu, fasola, nasiona dyni i sezamu, sardynki. Kolejnym skutecznym sprzymierzeńcem w walce z bakteriami i płytką nazębną jest cynk.  Znajduje się on w orzechach nerkowca, wołowinie, wieprzowinie, ciecierzycy. Za proces wchłaniania wapnia jest odpowiedzialna witamina D. Niedobór tej kluczowej witaminy, zwłaszcza u dzieci, może przyczynić się do zaburzeń gospodarki wapniowo-fosforowej, a zatem także spowodować rozwój krzywicy. Najlepszym źródłem wit. D są żółtka jaj, wołowina, olej z wątroby dorsza, owoce morza oraz promieniowanie słoneczne. Nie możemy także zapominać o witaminie A, która usprawnia prawidłowy przepływ śliny, a tym samym rozwój bakterii w jamie ustnej. Znajdziemy ją w wątróbce, tranie i olejach z ryb, zielonych warzywach liściastych, żółtych i pomarańczowych warzywach, pełnotłustym mleku. Profilaktyka W zachowaniu zdrowych zębów i mocnego szkliwa pomoże także codzienna higiena jamy ustnej, bowiem zredukuje ona ryzyko powstawania płytki oraz próchnicy. Więcej informacji na temat prawidłowej higieny jamy ustnej można znaleźć w naszych innych materiałach: o nitkowaniu, o prawidłowym szczotkowaniu zębów oraz o tym, jak dbać o zęby.   # remineralizacja szkliwa # nadwrażliwość zębów # próchnica # demineralizacja # fluoryzacja # erozja szkliwa # piaskowanie zębów

pusty zębodół
Chirurgia stomatologiczna, Choroby przyzębia, Ogólnie, Profilaktyka, Zdrowie

Suchy zębodół czyli możliwe powikłania po usunięciu zęba

Zazwyczaj po zabiegu ekstrakcji zęba gojenie się zębodołu przebiega bez utrudnień i powikłań. Niestety, u 1-5% pacjentów mogą wystąpić nieprzyjemne i bardzo bolesne dolegliwości potocznie nazywane suchym zębodołem lub pustym zębodołem. Na czym on polega, jakie są jego objawy i w jaki sposób można zapobiec jego wystąpieniu? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w naszym artykule. Co to jest suchy zębodół? Suchy zębodół lub inaczej pusty zębodół to inne określenie na poekstrakcyjne zapalenie zębodołu. Pusty zębodół zazwyczaj powstaje po usunięciu zębów trzonowych dolnych, ale pamiętajmy, że może pojawiać się w każdej lokalizacji. Choroba ta częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Najczęściej mamy z nią do czynienia u pacjentów, którzy przekroczyli 40 rok życia. Kiedy powstaje suchy zębodół? W trakcie ekstrakcji zęba stomatolog wykonuje szereg czynności, mających na celu usunięcie zęba lub tego, co z niego zostało. W trakcie zabiegu zostaje przerwana ciągłość błony śluzowej, a w miejscu usuniętego zęba tworzy się rana. W warunkach fizjologicznych zębodół po usuniętym zębie wypełnia się krwią, która następnie tężeje, stając się skrzepem. Skrzeplina pełni funkcję naturalnego opatrunku ochraniającego ranę. Podczas gojenia wewnątrz skrzepu stopniowo dochodzi do odtworzenie ciągłości kości oraz błony śluzowej. W niektórych przypadkach cały proces zostaje zaburzony, co skutkuje powstaniem schorzenia nazywanego właśnie suchym zębodołem lub inaczej pustym zębodołem. Jakie są symptomy? Objawia się on po ok. 2-3 dniach, wtedy też pierwszą oznaką jest ból zęba. Początkowo jest on znośny, z czasem przybiera na sile, stając się bardzo uciążliwy. Ból może promieniować w kierunku ucha lub skroni. Czasem chorzy narzekają na nieprzyjemny zapach w ustach oraz skarżą się na zaburzenia smaku. Warto także dodać, iż bolesne dolegliwości skutecznie uniemożliwiają prawidłowe przyjmowanie pokarmów. Po ekstrakcji zęba w pustym zębodole wewnątrz może nawet być widoczna kość, odsłonięta kość jest wrażliwa na najmniejszy dotyk. Czasem jednak jest ona przykryta nekrotyczną tkanką ziarninową. Chorzy nie przejawiają żadnych objawów ogólnych tj. podwyższonej temperatury ciała czy objawów grypopodobnych. Dodatkowymi objawami może być także nadmierna produkcja śliny oraz powiększone węzły chłonne. Przyczyny występowania poekstrakcyjnego zapalenia zębodołu Postawanie suchego zębodołu nie jest do końca wyjaśnione.  Niektórzy dentyści twierdzą, iż suchy zębodół ma związek z rozwojem bakterii w miejscu ekstrakcji, choć nie jest to typowa choroba infekcyjna. Niewytworzenie się skrzepu w ranie może bezpośrednio wynikać z nieprzestrzegania zaleceń poekstrakcyjnych. Gdy za wcześnie zjemy posiłek lub będziemy płukać jamę ustną to może dojść do wypłukania skrzepu. Prawdopodobieństwo wystąpienia pustego zębodołu zwiększa także: – palenie papierosów, – wystąpienie powikłań w czasie ekstrakcji, – infekcje w obrębie jamy ustnej, – zaburzenia związane z krzepliwością krwi, – zaburzenia hormonalne, immunologiczne, – nieprawidłowa dieta, niedobory żywieniowe i witaminowe, – brak staranności w kwestii higieny jamy ustnej. U kogo może wystąpić suchy zębodół? Tak jak wspomnieliśmy na początku, suchy zębodół dotyczy znacznie częściej kobiet niż mężczyzn, jak twierdzą naukowcy ma to związek z wpływem estrogenu na krzepliwość krwi. Na wystąpienie tej dolegliwości są także narażeni: palacze, nosiciele wirusa HIV, chorzy na miażdżycę, cukrzycę oraz osoby z niedoborem witamin i niedożywione. Leczenie suchego zębodołu W momencie, gdy przez kilka dni po ekstrakcji zęba będziemy odczuwać ból to koniecznie udajmy się do swojego dentysty, który zaproponuje odpowiednie leczenie. Stomatolog w pierwszej kolejności będzie zwracał uwagę na zwalczenie bólu. Jeżeli zażywanie środków przeciwbólowych dostępnych bez recepty nie przynosi efektów, to specjalista może zdecydować o przepisaniu leku na receptę o większej skuteczności. Kolejny krok to oczyszczenie rany z zalegających w niej zanieczyszczeń. W tym celu stosuje się delikatne płukanki chorego zębodołu odpowiednimi roztworami (np. roztwór soli fizjologicznej lub wodorowęglanu sodu). Po wyczyszczeniu stomatolog może zaaplikować do pustego zębodołu lek o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowym. Rana musi zostać zabezpieczona opatrunkiem przypominający ten, jaki jest zakładany po ekstrakcji zęba. Nie należy zaprzestawać płukania – możemy z niego zrezygnować dopiero, aż objawy bólowe zaczną ustępować. Leczenie trwa zwykle około 7-10 dni. W przypadku bakteryjnego zakażenia zębodołu lekarz może zdecydować o wdrożeniu antybiotykoterapii. Higiena jamy ustnej to priorytet Warto zaznaczyć, iż ogromną rolę odgrywa zaangażowanie pacjenta i jego dbałość o zęby. Należy utrzymywać prawidłową higienę jamy ustnej, przede wszystkim dbać o okolicę chorego zębodołu. Obowiązkowe jest szczotkowanie zębów i delikatne płukanie jamy ustnej. Przydatne mogą być również gotowe roztwory do płukania jamy ustnej, jak i ziołowe napary np. z rumianku. Jak zapobiegać wystąpieniu tej dolegliwości? Odpowiedź na to pytanie jest oczywista- należy po prostu surowo przestrzegać wszystkich zaleceń poekstrakcyjnych, które otrzymamy od lekarza. Przede wszystkim, przez 2 pierwsze godziny bezpośrednio po zabiegu nie należy nic jeść ani pić. W dniu, w którym mamy mieć zabieg postarajmy się wystrzegać spożywania gorących potraw i napojów, a konsumowane pokarmy powinny mieć miękką, papkowatą konsystencję. Płukanie jamy ustnej może być wykonywane dopiero w 3 dobie po ekstrakcji. Nałogowi palacze także powinni zrezygnować z palenia minimum przez 24 godziny od zabiegu, gdyż palenie utrudnia gojenie się ran oraz przyczynia się do powstawania suchego zębodołu.   # suchy zębodół  # pusty zębodół # ból zęba # ekstrakcja zęba # wyrwanie zęba  # zapalenie kości zębodołu # gabinet stomatologiczny  

erozja szkliwa
Estetyka uśmiechu, Higiena jamy ustnej, Profilaktyka, Zdrowie

Kwaśne napoje wrogiem zdrowych zębów?

Latem, gdy żar leje się z nieba spożywamy więcej napojów, w tym ogromną popularnością cieszą się różnego rodzaju kwaśne napoje: herbaty owoce czy wody smakowe, które niestety mogą przyczynić się do niszczenia szkliwa. O czym należy pamiętać wybierając napoje oraz jak unikać erozji szkliwa? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w naszym artykule. Kwaśne napoje zdrowe, ale niekoniecznie bezpieczne dla zębów Osoby świadomie odżywiające się z pewnością kupują różnego rodzaju herbaty owocowe, są one bowiem doskonałym źródłem witamin, zwłaszcza witaminy C, która wzmacnia odporność. Po wody smakowe natomiast chętnie sięgają osoby odchudzające się, którym zwykła woda nie przypadła do gustu. Wybierając kwaśne napoje musimy także uważać, gdyż choć z jednej strony wpływają na poprawę naszej odporności, dostarczają witamin, to z drugiej niszczą szkliwo. Opublikowany na łamach “British Dental Journal” artykuł ostrzega przed nadmiernym spożywaniem kwaśnych napojów. Naukowcy z King’s College London Dental Institute udowodnili, iż popijanie kwaśnych napojów pomiędzy posiłkami oraz powolne ich sączenie zwiększa ryzyko wywołanej przez kwasy erozji szkliwa. Jak wskazało badanie, osoby, które dwa razy dziennie piły pomiędzy posiłkami na przykład wodę z plasterkiem cytryny czy gorącą herbatkę owocową były aż 11 razy bardziej narażone na erozję szkliwa niż ci, którzy tego nie robili. Badacze wzięli pod lupę dietę 300 osób, które miały poważne uszkodzenia szkliwa. Erozja szkliwa może być spowodowana spożywaniem: soków owocowych, herbatek owocowych, alkoholi (zwłaszcza wina), wód smakowych, napojów słodzonych, ale także napojów dietetycznych oraz produktów marynowanych w occie. Aby zadbać o zdrowie zębów należy zastąpić je: zwykłą wodą, herbatą, kawą, mlekiem oraz wodą gazowaną. Czy zatem musimy całkowicie zrezygnować z kwaśnych napojów? Niekoniecznie, gdyż kwasy w nich występujące nieco tracą na swoje sile, gdy te napoje pijemy nie między posiłkiem, ale w trakcie jedzenia. Zasadowy odczyn śliny zostaje wtedy częściowo zneutralizowany i zagrożenie maleje dwukrotnie w porównaniu z kwaśnymi napojami wypijanymi między posiłkami. Doskonałymi neutralizatorami są także niektóre produkty spożywcze – np. ser. Jeśli chcemy ochronić nasze zęby możemy także pić kwaśne napoje przez słomkę. Najbardziej szkodliwe jest bowiem powolne sączenie napoju (przez ponad 5 minut) lub też przetrzymywanie go w ustach przed połknięciem. Kiedy mówimy o kwasowej erozji szkliwa? W wyniku długotrwałego działania kwasów następuje erozja szkliwa, czyli powierzchowna utrata tkanek twardych zębów. Kwasy mogą być dostarczane przez pożywienie lub też być rezultatem choroby. Powstałe w ten sposób ubytki są płaskie, o zaokrąglonych brzegach, najczęściej pojawiają się na powierzchniach policzkowych lub przedsionkowych zębów. Przeprowadzone badania przez prof. dr hab. Danutę Waszkiel z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, wykazały, iż kwasowa erozja szkliwa dotyczy blisko 30% osób, choć jej występowanie jest zależne od wieku. Najniższy odsetek pacjentów z kwasową erozją szkliwa stwierdzono w grupie wiekowej 35-44 lata (6,11%), zaś najwyższy – w grupie wiekowej 18-24 lata (33,33%). Kwasowa erozja szkliwa jest spowodowane przede wszystkim spożywaniem takich produktów jak: soki owocowe (pomarańczowy, cytrynowy, grejpfrutowy oraz jabłkowy), świeże owoce (cytrusy, porzeczki, wiśnie, czereśnie, rabarbar) i warzywa (szczaw, brukselka, szparagi, brukiew), herbata owocowa, wino (zwłaszcza białe), napoje gazowane, izotoniczne oraz energetyczne. Produkty te zawierają w sobie kwasy o pH poniżej 4,5 – jest to granica, poniżej której hydroksyapatyty, czyli związki chemiczne budujące szkliwo, rozpuszczają się. Dodatkowo, uszkodzeniu może ulegać także zębina między- i okołokanalikowa. Co może jeszcze niszczyć szkliwo? Oprócz picia kwaśnych napojów negatywny wpływ na stan naszego szkliwa ma także: – mycie zębów tuż po zjedzeniu kwaśnych warzyw i owoców (kwasy organiczne w nich zawarte rozmiękczają szkliwo, a szczotkowanie jeszcze bardziej je uszkadza). – zawierająca duże ilość węglowodanów (np. słodycze) niewłaściwa dieta. – refluks żołądka, objawia się on cofaniem się treści żołądkowej do przełyku, a zawarte w niej kwasy rozmiękczają szkliwo. – zgrzytanie zębami (bruksizm) przyczynia się do nadmiernego ścierania się szkliwa przede wszystkim na powierzchniach żujących zębów. – nieprawidłowa higiena jamy ustnej – zbyt intensywne szczotkowanie zębów przy użyciu szczoteczki o twardym włosiu, a także pasty o wysokim współczynniku ścieralności. – wady zgryzu. Jak dbać o szkliwo? Zapobieganie kwasowej erozji szkliwa Aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń szkliwa wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad. Z diety należy wyłączyć słodycze i gazowane kolorowe napoje, a kwaśne soki (mają one sporo witamin, więc nie trzeba z nich zupełnie rezygnować) – pić przez słomkę. Po kwaśnym posiłku z myciem zębów lepiej odczekać około 30 minut, a do szczotkowania wybierać szczoteczki o miękkim włosiu oraz pasty o niskim współczynniku ścieralności RDA. Jeśli szkliwo jest narażone na uszkodzenia z powodu choroby, np. refluksu lub bruksizmu, należy koniecznie rozpocząć ich terapię. Stomatolog z pewnością poleci także wzmacnianie szkliwa. W tym celu przeprowadza się np. fluoryzację,  polegającą na nałożeniu preparatów zawierający określone stężenie fluoru. Fluor nie tylko wzmacnia szkliwo, ale także uodparnia je na działanie szkodliwych kwasów oraz zaktywizuje produkcję nowych kryształków szkliwa. Na co dzień możemy także stosować pasty i płukanki z fluorem.   # kwaśne napoje # zdrowie zębów # herbaty owocowe # wody smakowe # erozja szkliwa # kwasy organiczne # refluks # próchnica # stomatolog # fluoryzacja

Prywatne Centrum Stomatologiczne

Stomatolog – Dentysta – Gabinet Stomatologiczny – Prywatne Pogotowie Stomatologiczne – Olsztyn – Zawsze blisko swoich pacjentów

ul. Pstrowskiego 14D/1
10-602 Olsztyn
Województwo warmińsko-mazurskie

Copyright © Wszystkie prawa zastrzeżone | Teresa Rokicka-Morabet, Abdellatif Morabet 2016-2026